Gdy MKB zrobiła se puku, POwskie centrum wziął Kosiniak a Hołownia dwa pogranicza: z Konfą oraz z Lewicą. Lecz choć oddychał z trudnością, zmęczony długim spacerem, mimo to zdawało się, że gdyby zechce, jego płaszcz zmieni się w szerokie skrzydła, które odbiorą go zaś uniosą tam, skąd narody wyglądają jak